Co najmniej czternaście osób straciło życie, a dwadzieścia siedem odniosło obrażenia podczas nocnych uderzeń przeprowadzonych przez siły rosyjskie w Kijowie oraz na terenie całego obwodu kijowskiego. W wyniku tych zdarzeń w wielu miejscach wybuchły pożary, które wymagały natychmiastowej reakcji służb ratowniczych. Informację tę podała w środę rano Państwowa Służba Ukrainy ds. Sytuacji Nadzwyczajnych, znana pod skrótem DSNS. Według komunikatu służby, ataki nastąpiły w godzinach nocnych i objęły zarówno stolicę, jak i przylegające do niej tereny. Liczba ofiar śmiertelnych wyniosła minimum czternaście osób, natomiast liczba rannych osiągnęła dwadzieścia siedem przypadków. W kilku lokalizacjach odnotowano intensywne pożary, które strażacy musieli gasić przez wiele godzin. Służba DSNS podkreśliła, że działania ratownicze trwały nieprzerwanie od momentu pierwszych eksplozji. W środowy poranek przedstawiciele instytucji przekazali aktualne dane dotyczące ofiar oraz zniszczeń materialnych. Ataki dotknęły zarówno obiekty mieszkalne, jak i infrastrukturę miejską na terenie Kijowa i obwodu kijowskiego. W związku z zaistniałą sytuacją władze lokalne oraz ekipy ratunkowe pozostają w stanie podwyższonej gotowości. Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych kontynuuje monitorowanie skutków uderzeń i koordynuje pracę zespołów medycznych oraz pożarniczych. Do tej pory potwierdzono, że minimum czternaście osób poniosło śmierć, a dwadzieścia siedem kolejnych wymaga hospitalizacji. Pożary, które wybuchły w różnych punktach miasta i regionu, zostały częściowo opanowane, jednak niektóre ogniska nadal wymagają uwagi służb. Komunikat wydany rano w środę zawierał szczegółowe informacje na temat liczby interwencji oraz zaangażowanych jednostek. Służby ratownicze działające pod auspicjami DSNS podkreślają, że każda godzina niesie nowe wyzwania związane z usuwaniem skutków nocnych ataków. Mieszkańcy Kijowa oraz okolicznych miejscowości zostali poinformowani o konieczności zachowania ostrożności i zgłaszania wszelkich zagrożeń. W efekcie działań wojennych prowadzonych przez Rosję w nocy ucierpiało wielu cywilów, co potwierdza oficjalny raport opublikowany przez ukraińską służbę ds. sytuacji nadzwyczajnych. Liczby podane w komunikacie wskazują na co najmniej czternaście ofiar śmiertelnych oraz dwadzieścia siedem osób rannych. Pożary objęły kilka budynków i terenów zielonych, co zmusiło strażaków do intensywnych działań gaśniczych trwających do godzin porannych. Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Ukrainy pozostaje głównym źródłem informacji o przebiegu akcji ratunkowej. W środę rano instytucja ta przekazała najnowsze dane dotyczące bilansu ofiar oraz skali zniszczeń. Ataki objęły zarówno centralne dzielnice Kijowa, jak i mniejsze miejscowości w obrębie obwodu kijowskiego. W rezultacie tych wydarzeń minimum czternaście osób zginęło, a dwadzieścia siedem kolejnych trafiło do szpitali. Liczne pożary, które powstały w następstwie uderzeń, są sukcesywnie likwidowane przez wyspecjalizowane jednostki. Służby podkreślają, że sytuacja pozostaje dynamiczna i wymaga dalszego monitorowania.
Zrodlo: zero.pl

