Ksiądz Waldemar Cisło, znany z działalności charytatywnej na rzecz Bliskiego Wschodu, jest w centrum skandalu. Miliony złotych ze zbiórek miały trafić na pomoc potrzebującym, a zamiast tego lądowały na prywatnych kontach duchownego – ujawnia „Superwizjer”.
Spis Treści
Miliony znikają w cieniu dobroczynności
Duchowny przez lata budował wizerunek zaangażowanego w pomoc humanitarną. Organizował zbiórki na rzecz chrześcijan na Bliskim Wschodzie. Teraz okazuje się, że część pieniędzy nigdy tam nie dotarła.
Śledztwo dziennikarzy TVN24 pokazuje, że ksiądz Cisło miał przekierowywać środki na własne potrzeby. Kwoty idą w miliony. Prokuratura już bada sprawę.
Pieniądze jako pokusa
Bliscy współpracownicy księdza przyznają, że skala zbiórek była ogromna. „Te pieniądze stanowiły zbyt dużą pokusę” – mówi jeden z informatorów „Superwizjera”. Duchowny miał działać w sposób zorganizowany, ukrywając przepływy finansowe.
Diecezja, do której należy ksiądz, milczy. Wierni są zszokowani. Czują się oszukani przez człowieka, któremu ufali.
Inny skandal, inny ksiądz
Tymczasem w Lublinie inny duchowny trafił na czołówki gazet. W Wielki Piątek ksiądz został zatrzymany za jazdę pod wpływem alkoholu. Stracił prawo jazdy, a noc spędził w policyjnej celi.
Incydent wywołał oburzenie wśród parafian. Wielu pyta, jak to możliwe w tak ważnym dla Kościoła dniu. Sprawą zajmuje się policja.
Co z zaufaniem do Kościoła?
Oba przypadki rzucają cień na wizerunek duchowieństwa. Wierni coraz częściej zadają pytania o moralność księży. Skandale finansowe i osobiste wpadki budzą niepokój.
Eksperci wskazują, że takie sytuacje mogą wpłynąć na frekwencję w kościołach. Kryzys zaufania narasta. Czy Kościół podejmie kroki, by odzyskać wiarygodność?
Sprawy w toku
Śledztwo w sprawie księdza Cisło dopiero się rozpoczyna. Prokuratura analizuje dokumenty i przepływy finansowe. W Lublinie trwa postępowanie wobec pijanego duchownego – grozi mu kara grzywny i zakaz prowadzenia pojazdów.
Obie sprawy są pod lupą mediów. Kolejne ustalenia mogą ujawnić nowe fakty. Czekamy na rozwój wydarzeń.
Zrodlo: TVN24

Czy to śledztwo będzie obiektywne? Czy kuria nie będzie chronić księdza?