Wielki Piątek to dzień, w którym wielu Polaków korzysta z długiego weekendu, a na stacjach paliw widać wzmożony ruch. Ceny paliw w Polsce pozostają jednymi z najniższych w Unii Europejskiej, co przyciąga także kierowców z Niemiec.
Według danych rządu, Polska ma jedne z najtańszych paliw w UE. Na stacjach benzynowych litr benzyny kosztuje średnio 6,50 zł, a oleju napędowego 6,70 zł – podaje TVN24. Jednak eksperci wskazują, że niskie ceny wynikają głównie z czasowych obniżek podatków.
Ruch na granicy polsko-niemieckiej rośnie. Niemcy przyjeżdżają zatankować, bo u nas mogą zaoszczędzić nawet 3 zł na litrze – donosi Next Gazeta.pl. W Wielki Piątek kolejki na przygranicznych stacjach są szczególnie długie.
Niskie ceny paliw to dla wielu kierowców okazja do podróży w okresie świątecznym. Money.pl przypomina jednak, że po zakończeniu obniżek podatkowych ceny mogą wzrosnąć. Sytuacja na rynku paliw pozostaje niepewna.
W najbliższych dniach eksperci będą monitorować, jak zmieniają się ceny i ruch na stacjach. Kierowcy mogą spodziewać się dalszego wzrostu kolejek, zwłaszcza w świąteczny weekend.
Zrodlo: Money.pl

Czy Wielki Piątek ma jakiś związek z Wielką Sobotą i Zmartwychwstaniem Pańskim?