Mariusz Wach znów przegrał walkę o mistrzowski pas. 46-letni polski pięściarz został pokonany przez Ukraińca Wiktora Wychrysta w starciu o tytuł mistrza Europy w wadze ciężkiej.
Spis Treści
Dotkliwa porażka w ringu
Walka odbyła się w miniony weekend. Wach, nazywany „Olbrzymem z Krakowa”, nie miał szans z młodszym i bardziej dynamicznym rywalem. Wychryst zdominował pojedynek, zadając Polakowi serię potężnych ciosów.
Polski pięściarz wytrzymał na ringu kilka rund, ale sędzia przerwał walkę. Wach nie był w stanie się bronić. To kolejna bolesna porażka w jego karierze.
Ukraiński dominator
Wiktor Wychryst pokazał, dlaczego jest jednym z faworytów w swojej kategorii. Jego siła i precyzja nie dały Wachowi żadnych szans. Ukrainiec zdobył pas mistrza Europy i umocnił swoją pozycję w wadze ciężkiej.
Dla Wacha to już kolejna przegrana w ważnej walce. Mimo ogromnego doświadczenia, 46-latek nie był w stanie nawiązać równorzędnej walki.
Długa droga za pasem
Mariusz Wach ma na koncie wiele walk, w tym starcie z Władimirem Kliczką w 2012 roku. Tamta porażka również była dotkliwa, a teraz historia się powtarza. Polski pięściarz wciąż marzy o wielkim sukcesie, ale czas działa na jego niekorzyść.
Kibice doceniają jego determinację. Wach nie ukrywa, że chce jeszcze raz spróbować swoich sił. Pytanie, czy jego organizm wytrzyma kolejne wyzwania.
Co dalej z Wachem?
Po tej porażce pięściarz zapowiedział, że nie składa broni. Planuje kolejny trening i powrót na ring. Szczegółów na razie nie podano, ale Wach ma zamiar udowodnić, że wciąż stać go na walkę z najlepszymi.
Zrodlo: Przegląd Sportowy


Autor wyraznie zna sie na rzeczy. Co myslicie o tym? Zgadzacie sie?
Konkretne i na temat – tak trzymac! A jakie sa Wasze doswiadczenia z tym tematem?